Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiklina papierowa :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiklina papierowa :). Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Choinki czas...


Kochani w tym roku ostatni raz spotkamy 
się we wspólnym gronie na Warsztatach Rękodzielniczych.

Z całego serduszka zapraszam Wszystkich zakręconych
do odwiedzenia Nas i poznania krainy wikliny papierowej :)
Świetna zabawa, super towarzystwo,
masa uśmiechu oraz odrobina pasji, która idealnie wszystko złączy :)
 
Może macie pomysły na rok kolejny  na Nasze spotkania?
Otwarta jestem na Wasze propozycje tematów spotkań :)
 
Do miłego zobaczenia
I.U.

środa, 27 maja 2015

Wiklina....


Zaczęłam kręcić i pleść :D
A co z tego wyszło???
Inspirację pamiętacie?
Chwila w poniższym poście się znajduje :)
Wszakże jeszcze nie skończona, ale to moja wersja tacy
na miejsce dla świeczuszek i gazetek :D
Zobaczymy jak po malowaniu i dłużyszm użytkowaniu będzie się sprawowała :D


Oczywiście florystycznie również się spełniam.
Trenuję i uczę się pilnie :D
Poniżej kompozycja graficzna w naczyniu z małą ilością materiału kwiatowego :)
Dobrego dnia :*


czwartek, 30 kwietnia 2015

Prace Mojej pracowni w obiektywie :D


Jestem prze szczęśliwa, kiedy moje prace stają się częścią pewnej historii
i pamiątką na całe życie :D
Maluszki w obiektywie cudownie wyglądają, a gadżety Mojej pracowni
tworzą uroczy dodatek, co bardzo mnie cieszy.
Wspaniałe fotografie Piotra Swobody możecie podziwiać
 w dzisiejszym poście :)

Gorąco zapraszam na stronkę Facebook-ową,
gdzie znajdziecie portfolio Piotrka i zatracicie się na chwilę
w jego pasji :)


A teraz zapraszam do podziwiania:

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Podsumowanie warsztatów :)


17 kwietnia odbyło się Nasze kolejne spotkanie 
z cyklu warsztatów rękodzielniczych odbywających się 
w Bibliotece im.Marii Skłodowskiej - Curie
w Dziale Regionalnym.
Tym razem królował Lampion z wikliny papierowej.
Niestety z przyczyn niemożliwych do przeskoczenia,
nie byłam w stanie od godz. 16:30 do 18:00 poprowadzić zajęć z uczestnikami.
Wspaniale z misji zastapienia mnie wywiązała się
Anna Świderska, której z całego serduszka dziękuję.
Mam nadzieję, że to małe doświadczenie zachęci Ją do kolejnych
spotkań tego typu z uczestnikami, gdyż posiada Ona wiedzę i niezwykłe umiejęctności manualne,
których  nie jedna osoba by mogła pozazdrościć :)
Tak, więc Aniu gorące podziękowania wysyłam i zapraszam jak najczęściej do uczestnicwa 
w warszatatach z tej drugiej strony - jako prowadzącego ;)
Do Ani traficie również dzięki prowadzonemu przez Nią blogowi:
Zapraszam serdecznie :)

Dziękuję również gorąco uczestnikom, którzy z wielką chęcią pozostali na zajęciach po godz.18:00,
gdzie mogłam każdemu pogratulować wytrwałości, zapału i chęci poznania 
techniki jaką jest wiklina papierowa.
Powstałe dzieła były wspaniałe i mam ogormną nadzieję, że ich twórcy 
nie spoczną tylko na
tym jednym dziele :) a zachęci ich to do zgłebienia tej techniki
i kolejnym razem będą mogli śmiało się pochwalić
wieloma wspaniałościami :)










Dziękuję i serdecznie zapraszam 
na kolejne Nasze spotkanie
15 maja 2015 roku :)

poniedziałek, 30 września 2013

Tworze z pasji :)


Mam ogromną nadzieję, że weekend minął Wam tak dobrze, jak i mnie :)
Pod hasłem - tworze z pasji 
powstało kilka rzeczy, z których jestem ogromnie dumna :)
Jako pierwsza - nowa firaneczka na okno kuchenne :)
Zwykła prosta, a jednak ma w sobie tyle uroku,
że zachwycam się nią już od soboty :)
Nie wiem, czy też tak macie, 
ale gdy uda mi się zrobić coś, co jest dla mnie wyzwaniem
 uśmiech mam szeroki jak banan :P
napatrzeć się nie mogę i bierze mnie chęć na więcej!
Ptaszynkę, która zawisła na oknie w rogu
zrobiła  
której ogromnie dziękuję :)
 Maleństwo idealnie pasuje do obecnego
kuchennego klimatu.

Powstał też niewielki lampionik z wikliny papierowej,
lampion z tektury na świeczki
oraz mój pierwszy chustecznik :)

 



 


Ostatni czasy udało mi się zakupić 
również konsolkę - komódkę,
jak kto woli
 w bardzo okazyjnej cenie na fecabook-owym gratowisku :)

Oczywiście została przeze mnie przemalowana,
a efekt końcowy prezentuje się następująco:

 
Życzę Wam udanego tygodnia,
całą masę inspiracji oraz wielu prac realizacji  :)
Ja już mam pomysły na kolejne,
już kolejne zaczęłam, niektóre się robią od dłuższego czasu.
Tak jak Madame,
 czyli moje wolne chwile z haftem krzyżykowym :)

 
:)

niedziela, 8 września 2013

Here Comes the Bride :)



Gdy byłam mała marzyłam o tym, aby być księżniczką :)
Z pewnością, każda z Nas przechodzi w dzieciństwie etap 
szerokich sukien balowych,
falbanek, kokardek i pufek przy rękawkach (były modne uwierzcie mi  :P ).

Okres księżniczki minął - nadszedł czas bycia księżniczką, ale ... na ślubie :)
Wszystkie panny młode były wspaniałe.
Ich suknie z długaśnym trenem zapierały dech w piersi,
a przystojni kawalerowie dodawali uroku całości.
Wielki Kościół, cała rodzina - i na samym początku mała księżniczka 
z malutkim koszyczkiem w rączkach
 idzie pod ołtarz przed panną młodą
sypiąc płatki świeżych kwiatków :)

Ojej, co to był za ślub.
Co za wrażenia i emocje :)
Oprócz wszystkiego co najważniejsze mała księżniczka w rączkach
trzyma maluśki koszyczek z wielgaśnym kwiatem :)
Takie właśnie maleństwo stworzyłam :)

Niewielki, biały z dużym kwiatem
i serduszkiem z masy solnej :)

Teraz brakuje tylko małej księżniczki...




środa, 4 września 2013

Odrobina lata :)


Nadszedł już wrzesień :)
Nie wiem czy wiecie, ale jeszcze tylko chwila i nadejdą jedne, następnie
drugie święta  :)
Czas tak szybko ucieka, że szybko zapominamy o tym co było.

Córcia ma już jest w grupie przedszkolnej starszaczkiem :)
Z tego powodu jest bardzo zadowolona, a każda wizyta w przedszkolu to
niezwykła radość i szeroki uśmiech.
Grupa jej nosi nazwę Marynarze.
Zostałam poproszona o wykonanie na grupową ścianę elementu scenerii :)
Jak marynarze - to morze, statki, 
łódeczki, rybki i rybeczki 
 i oczywiście latarnia morska :)
Mam nadzieję, że udało mi się przywrócić ciut lata do Waszych wspomnień :)


A tak powstawało "moje małe dzieło" :)



102 cm wysokości,
materiały zużyte na jej wykonanie to głównie wiklina papierowa,
malowana farbą do kaloryfera :P
dodatki to odrobina sznurka, wykałaczki, muszelki,
rozgwiazda, elementy do biżuterii (małe koła - stery)
oraz cała masa chęci :)

Przede mną kolejne wyzwania :)
Do miłego zobaczenia :)


:)

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Lampion :)


Tak wiem, zakochana jestem w przeróżnych klateczkach, lampionach, świecach,świecznikach 
itp...itd....
Kocham je po prostu :)
Światło świecy w takim lampionie  jest magiczne i niezapomniane :D

Skąd pomysł?
A powiem Wam, jest w moim mieście ulubiona apteka
i obok niej kwiaciarnia z wielką wystawą.
Za każdym razem jak przechodzę lub przejeżdzam obok
przystanę na chwilkę i podziwiam cuda :) 
W poprzednim miesiącu był szał właśnie na
moje klateczki i różnego rodzaju białe
dodatki.
I tu lampiony przykuły moje oczko i ciekawość.
Nie mogłam się powstrzymać i pstryk...
oto moja inspiracja :D

Niby nic, a urok i czar posiada :)
Długo nie myśląc zabrałam się za swoją wersję i wydanie
tych piękności :)
Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała kilku detali,
tak od siebie :)
Do salonu, na balkon, taras czy w kuchni :)
Stać mogą wszędzie i ze względu na wielkość słoika - 1 litr  -
świeczuszka może być odpowiednio wysoka :D


:)