Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walizka i kuferek :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walizka i kuferek :). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 maja 2015

Decoupage - post nr 611 :)


Zabawa z decoupage nie należy do tych naj naj naj najulubieńszych, jednak....
Ma coś w sobie, 
coś do czego lubię wracać....
Czasochłonna? Zawsze - i tu jest psikus największy - bo zawsze nóżkami tupię, aby ten efekt końcowy już już już był gotowy :)
A tu niema tak dobrze... każdy element ma swoją chwilę,
a na każdy etap trzeba cierpliwie poczekać :)
Dlatego może w tym poście będzie ciut więcej zdjęć 
z tych momentów, które uwielbiam uwieczniać :D
Komplecik - bo tak sobie założyłam, że będzie! 
jeszcze nie jest w pełni wykończony :D
Potrzebna mu jeszcze chwilkę, jednak już chciałbym,
aby ukazał się światu :D

Skrzyneczka to prezent z dawnych czasów, liczyła swoich kilka
lat :) Walizeczka to rzecz z historią, podarowana 
dostaje nowe życie :D
Obydwie rzeczy kompletnie różne, jednak bardzo chcę,
aby tworzyły spójną całość :D


  






Czyszczenie, malowanie,naklejanie, cieniowanie, postarzanie, transferowanie, ciut papieru ryżowego - to takich kilka
elementów, które stosowałam zarówno 
przy kuferku jak i walizce :D
Serwetka z ważką zachwyciła mnie niesamowicie, co sprawiło, że 
towarzyszący jej kolor - zioleny - zawitał
na salonach, a to żadkość - uwierzcie mi.
Może czas pomyśleć o nowym dodatku do kompletu, który sprawi, że
przedpokój zyska niewielką ilość żywego, nowego koloru?
Kto wie?


    





 Zdjęcia może nie są najlepszej jakości - wykonane telefonem na szybko
są jednak dobrą pamiątką. 
Żałuję tylko jednego - że z tego pośpiechu nie zrobiłam zdjęć "przed".
No cóż - gafa nie pierwszy i nie ostatni raz popełniona...

Dobrego dnia :*