Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkowe lale :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkowe lale :). Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Szydełkowe poduchy i nie tylko....


Szydełkowe poduchy już od dawna chodziłymi po głowie:D
Wzór oczywiście w kwadraty i wykończenie podobne do kocyków, które
goszczą i dają niesamowite ciepełko w moim domku :)
Banalnie proste do wykonania, jednak wymagające sporej ilości pracy.
Każdy kwadracik to element składający się z kółeczka i dopiero potem
"wrabiany" w kwadraciki babcine :D
Kolory pastelowe idalnie pasują do każdego wnętrza.
Wszystkie podobne, jednak każda inna :D
Macie w swoich kolekcjach podobne?
Wstawiajcie linki w komentarzach z miłą chęcią odwiedzę Wasze progi.

Wzór na babciny kwadrat znajdziecie w zakładce




Nowy nabytek powyżej :)
Oprócz meteczki, która zawsze zdobi każde szydełkowe
 - i  nie tylko - każde moje małe dzieło
znajdziecie również guziczki w różnych kolorach, 
dopasowanych oczywiście kolorystycznie do danej pracy
z napisem Handmade :D
Są niezwykle urocze i idealnie komponują się w całość :D
Takie małe oznaczenie, coby nie było wątpliwości :)

Poza poduchami szydełkowo się również dzieje i w misiakach :D
Dziś tuż przed samymi świętami zaprezentuję Nochalopagusa, jedne z moich
ulubionych przytulanek :)
Tym razem wersja dla dziewczynki :)




Ściskam przedświątecznie :)

sobota, 11 października 2014

Rade rade kum kum ;)


Były już pszczółki, laleczki, ośmiorniczki, żyrafki, zeberki, króliczki, słoniki...
przyszedł czas na żabola :)
A raczej Pannę Żabolową,
która szuka bardzo mocno swojego nowego domu :*
Laleczka przebrana za Żabola idealna jest dla każdego dziecka.
Licząca 64cm wzrostu, 
dzięki szczupluteńkim i niebywale milusieńkim nóżkom,
rączkom idealnym do przytulania
oraz sukienusi jak bombeczka, 
czpulce niezwykle gustownej i twarzowej
 zyska miłość nie jednego dziecka.
Panna Żabolowa wypchana została przyjazną dla malucha,
 delikatną watolinką :)
Czy znajdzie się chętny do podzielenia się miłoscią?
Zobaczymy...
Póki co pozwólcie Żabolowej Panience zaprezentować się osobiście:


Do szybkiego zobaczenia :*

wtorek, 7 października 2014

Miś na szydełku :)


O szydełku nie zapomniałam :)
Po malutku wykańczam zaczęte projekty i mam nadzieję, na szybką ich w pełni realizację :D
Szydełkowy misiu powstał już jako ostatni w tym roku biały miś :)
Sporo ich było, nie wszystkie odwiedziły łamy bloga ze względu na goniący mnie czas :)
Maleństwo ma ciut ponad 30cm wzrostu,
wykonany z wełenki Kotek - idealnej dla maluszków.
Oby uśmiech wywołał  na niejednej twarzy maleństwa :)




Dobrego dnia :)

wtorek, 12 sierpnia 2014

Ignaś i Zeberka :)



Witajcie po urlopowej przerwie :)
Śmiem stwierdzić, że urlop to wspaniały czas na reset,
przemyślenia oraz czas dla rodziny 
i... po cichutku na nadrobie swoich zaległości :)
Nie obijałam się w nieskończoność, 
robótki w trakcie wykończeń oraz w wielkich planach kolejne projekty,
które niestety pochłaniają całą masę czasu.
Jednak ja nie o tym, bowiem dziś....

Dziś dzidziusiowo :)
Za zgodą moich sąsiadów 
cudnego Ignasia 
Wam dziś pragnę zaprezentować :)

Dzięki uprzejmości Pani Kamili mogę zaprezentować dziś 
to cudne zdjęcie Jej autorstwa.
Zapraszam koniecznie do zagoszczenia na Jej profilu  
Khadija Photography - same cuda :)

                                                    
                         Bywalcom bloga wpadnie w oko moje maluteńkie dzieło, 
                                                              które dziś Ignasiowi towarzyszy :)

                                                     Zeberkę możecie odwiedzić o TU ;)


Ściskam Was mocno ;)

I mała aktualizacja
dziś 13 sierpnia 2014
Dobrze, że nie piąteczek ;)



Oczywiście foto 

poniedziałek, 7 lipca 2014

Post nr 544, czyli szydełkiem dziergane :)


Dziś coś dla najmłodszych :)
W ostatnim czasie popełniłam kilka szydełkowych przestępstw
 i ... narodził się kolejny pomysł...
A może coś dla najmłodszych?
Tych takich naj naj najmłodszych :)
Według mnie, bardzo 
udany duet
przytulanka oraz kocyk do wózeczka,
dla dziewczynki jak i dla chłopca.
Z tego względu, że pora letnia z nami 
klimatu morskiego będziemy się trzymać :D


Kocyk ma przyszytą na środeczku ośmiorniczkę :)
Oczka do niej, jak i do przytulanki zostały bardzo mocno przytwierdzone - więc nie ma obawy podczas zabawy :)
Kocyk posiada wymiary 98cm na 98cm i jest to typowy kwadraciak :)
Przytulanka również w kwadracie 33cm na 33cm :)
Całośc wykonana z bardzo dobrej jakościowo włóczki Kotek :)
Uwielbiam ją, dlatego wszystkie moje prace właśnie z niej powstają.
Komplecik można prać ręcznie, jak i w praleczce - jednak pamiętajmy o opcji pranie ręczne lub wełna ;)
Kolejny pomysł dla maluszka już w mojej głowie.
Za dłuższy czas pewnie i on się tu pojawi :*
Ściskam mocno

niedziela, 23 lutego 2014

Ciekawska Ośmiornica :)


Witajcie Blogowa Rodzinko :)
Za oknem piękne słońce, ciut chłodno - jednak jakże przyjemnie :)
Aż chce się działać w każdej sferze życia :)
Z zadowoleniem i szerokim uśmiechem zaczyna każdy dzień, ciesząc się,
że moja niedawna niemoc w tworzeniu po mału przemija.
Chyba potrzebowałam resetu i odrobiny spokoju, aby móc dalej robić to
co moja głowa wymyśli.
Ciekawska Ośmiornica jest chyba niezłym początkiem :P
Powstała w szybkim spontanie dla Juleczki małego marynarza :D
Już gości w jej pokoiku i zabiera na zabawę każdą wolną chwilunię :D
Główka jest zrobiona na bombce styropianowej o średnicy 12cm - maleńka nie wyszła :)
Może i dobrze, gdyż większa zostaje powierzchnia do kochania :)
Ośmiorniczka zaprezentuję się na kilku poniższych zdjęciach, a ja przygotuję 
jeszcze w tym poście małe co nieco :)


Ciekawa jestem skąd bierzecie swoje kolorystyczne
inspiracje, przy wykonywaniu niepowtarzalnych cudeniek?
Do niedawna kładłam kilka
rzeczy na podłodze i czekałam czy do mnie "przemówią" :P
Bo nie ma nic gorszego jak wspaniała praca,
która z powodu złego doboru kolorów
ginie wśród innych i staje się mało widoczna :(
Napotkałam przeglądając blogi wnętrzarskie
małe co nieco:

 
 Dzięki wspaniałemu i niepowtarzalnemu
wujkowi google wpisując
seeds paleta barw 
wyświetliły mi się cuda nie do opisania.
Jedyne w swoim rodzaju 
pokazane sposoby na łączenie kolorów
w niekiedy zaskakujący sposób, jednak osiągając nadzwyczajny efekt :D
Zainspirowa niektórymi połączeniami, oczywiście nie wykorzystując w pełni palety barw proponowanej, gdyż wiązałoby się to z kolejnym zakupem
włóczki, czego staram się ostatnio unikać wybrałam kilka kolorów,
które wydawały mi się odpowiednie do tego co ma powstać :)
Tak oto powstała moja mała próbka
kolorystycznego zestawu.
Ciekawa jestem co o niej sądzicie?

 
Cudnego weekendu Wam życzę :*

poniedziałek, 10 lutego 2014

Rodzina pasiastych - Króliczki :)


Do pasiastej rodziny przytulanek dnia dzisiejszego
dołączyć koniecznie muszą Króliczki :)
Ona i On, On i Ona
miłości w nich cała masa, uroku również :)
Tworzą niezwykle dobraną parę, 
a że już niedługo Wielkanoc Króliki na czasie,
a że niedługo Walentynki miłość ich nieopisana :)
Maleństwa w całości made by me :)
Ich niecałe 30cm wzrostu, 
wielkie głowy oraz urocze oczęta sprawiają, że od razu chce się je przytulać :)
Wykonane zostały oczywiście z pozostałości 
niewykorzystanych
włóczek :)
Wypchałam je watolinką, która sprawiła, 
że są niezwykle mięciutkie :D


Udanego tygodnia Wam życzę
pełnego miłości oraz życzliwości :*