Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepis :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepis :). Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lipca 2012

Na słodko :)


Póki urlop na ciut rozpusty pozwala, kombinuję ile się da :)
Że słodkie uwielbiam i moje dzieciaczki również,
przerabiam przepisy na ciasta -
na coś przyjemniejszego, jednak bardziej pracochłonnego :)
I tak z przepisu na orzechowca powstały pyszne babeczki :)
Dla chętnych podaję przepis:

Ciacho:
0,5 kg mąki - ja dałam żytnią razową :)
20 dkg margaryny lub masła
0,5 szkl cukru
2 jajka całe
5 łyżek miodu
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej rozpuścić w 3 łyżkach mleka

Wszystkie składniki wsypujemy do jednej dużej miski i zagniatamy ciacho :)
Odwróciłam formę do muffinek, aby uzyskać większe ciasteczkowe koszyczki.
Posmarowałam olejem wypukłe części i oblepiłam ciachem :)
 W piekarniku należy piec ok. 30-45 min w 200 stopniach :) 
(jednak znacie swoje piekarniki i doglądajcie proszę - ciacho musi się pięknie zarumienić - jego kolor ma być brązowy :) przez miód )
Po upieczeniu ściągamy, najlepiej pomagając sobie łyżeczkami, nasze ciastkowe koszyczki
z formy do całkowitego wystudzenia.

Podczas pieczenia ostatniej partii koszyczków przygotujemy masę budyniową,
którą wypełnimy już powstałe koszyczki :)

Masa budyniowa:
1 litr mleka
1 kostka margaryny 
0,5 szkl cukru
3 budynie
Gotujemy tak, jak  budyń - tylko, że w tym przypadku margarynę wkładamy do mleka
i z nią musi ono się zagotować :)
Kochani pracy jest ciut, za to ile słodyczy w ustach :)


Smacznego :)

sobota, 17 grudnia 2011

Pierniczkowo :)

Wspaniała zabawa z maluchami,
to 
robienie pierniczków każdego roku 
przed Świętami Bożego Narodzenia.
Taka Nasza mała tradycja :)
Przed Wami moje dwa Aniołki i Urwisy w jednym :)
Dzięki nim "Nasza tradycja" ma sens, a jej kontynuacja
sprawia mi co roku większą przyjemność :)

Dla zainteresowanych przepis polecam :)
Składniki:
1kg mąki,
3 jajka,
25dag miodu,
25dag cukru,
kostka margaryny,
łyżeczka sody oczyszczonej,
czubata łyżeczka kakao ( ja nigdy nie żałuję) ;p
plaster smalcu,
przyprawy korzenne (może być jedna do piernika specjalna, ja jednak wolę osobno cynamon, imbir, gałka muszkatołowa, pieprz, cynamon itp) :) polecam kombinacje według podniebienia i upodobań :D

W rondelku stopcie proszę margarynę, dodajcie miód, cukier, smalec, kakao i przyprawy korzenne. Razem cała mikstura musi się na małym ogniu zagotować. 
Odstawcie proszę do ostudzenia. 
W międzyczasie przesiejcie mąkę, dodajcie jajka,
sodę rozpuszczoną w łyżeczce wody 
oraz naszą już wystudzoną miksturę.
Wyróbcie wspaniałe ciasto. 
Możecie śmiało podsypywać mąką.
Z miseczki wyjmujcie po kawałeczku. Rozwałkujcie na blacie cieńko i dzięki foremkom piernikowym wytnijcie wspaniałe kształty :)
Następnie wyłóżcie proszę na blachę z papierem do pieczenia i pieczcie do wspaniałego zarumienienia. 
Około 20 - 30 min w nagrzanym piekarniku :)
Upieczone dzieła możecie polukrować  i ozdobić według swoich upodobań. 
Ja kocham lukrowane z posypką :D
Przechowywać należy je w zamkniętym naczyniu z małą kromką najlepiej czarnego chleba
( jeśli nie macie czarnego bez paniki - może być zwykły chlebuś).
Wspaniale wyglądają na choince wśród niesamowitych ozdób 
oraz co najważniejsze  smakują wyśmienicie :)

Smacznego :)