Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na drutach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na drutach. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 stycznia 2017

2017 :)

 
Witajcie w roku 2017 :)
 


Kochani Dzień Dobry :)
Ściskam Was bardzo gorąco w Nowym Roku,
pierwszym poniedziałku Nowego Roku
oraz z pierwszymi kadrami w Nowym Roku?
Postanowienia gotowe? 
Czy raczej tym razem to nie postanowienia,
a cele?
Jestem ciekawa....

Samych wspaniałości Wam wysyłam,
życzę niegasnących inspiracji 
oraz wszelkich realizacji
postanowień czy celów  :)
Co przyniesie Nam ten Nowy?
Ja jestem ciekawa bardzo....
 
 
 i.u.

czwartek, 22 grudnia 2016

Błogiego lenistwa :)


Kochani od pierwszych grudniowych dni czekam
właśnie na tę momenty......
Kiedy już posprzątane....odświeżone...i już już można....
wszystkie dekoracje świąteczne wystawić i cieszyć nimi oko
każdego kolejnego dnia.....
Zawsze chcę, aby już na 6 grudnia oprócz choinki
było już wszystko :)
Szerokie uśmiechy i cicho grająca świąteczną muzyczka
już tworzą klimat Tych dni :)




Czekam na te chwile nie tylko ja,
ale i cała rodzina :)
Milusińscy Wspaniałych Świąt
Pełnych Miłości Radości i Zerówka.
Magicznych Wspólnych Chwil ;)
Ściekami mocno
Iwona U.



środa, 23 listopada 2016

Cały czas w toku....

Cały czas w toku, cały czas w pracy...a po pracy...
no cóż też praca.
Kochani witajcie gorąco :)
Nawet nie wiecie, jak bardzo cieszy mnie fakt, że "blogowe życie"
dalej się kręci.
Cieszę się bardzo, że odwiedzacie moje skromne progi,
że czerpiecie inspiracje 
i że wracacie :)
To bardzo ważne, mimo iż sama osobiście nie nadążam nad wszystkimi
sprawami, dlatego właśnie blog na chwilę obecną
musiał iść na boczny plan.
Nie oznacza to wcale, że moje pasje
mi nie towarzyszą.
Wręcz przeciwnie :)
Rozwijam się każdego dnia i jest mi z tym bardzo dobrze.
Jak tylko chwila mi pozwala
najczęściej ostatnio szydełkuję  lub na drutach koce robię.
Sprawia mi to wiele radości :)
Ściskając Was bardzo mocno zamieszczam poniżej kilka
zdjęć, które bardzo lubię...sami zobaczcie za co ;)
 


 






Ściskam mocno i pozdrawiam :)
Iwona U.

 

piątek, 1 stycznia 2016

Świąteczne spóźnione, jednak szczere...




Zdrowych, spokojnych i pełnych refleksji Świąt Bożego Narodzenia.
 Momentu spokoju i wyciszenia w zabieganych dniach życia codziennego.
 Uwagi dla bliskich oraz nieziemsko ciepłej i magicznej atmosfery 
przy stole wigilijnym wśród najbliższych naszemu sercu  :)




Takie życzenia złożyłam i sobie :D
Czas to jedyna walka, która jest na pozycji przegranej.
Nie wygramy z jego upływem, chociażby niewiadomo jak każdy z Nas się starał.
Dlatego życzę i Wam i sobie kilku chwil wytchnienia - no muszą się znaleźć...

Po zabieganych przygotowaniach znalazłam i momencik...
koc, który ciężko zaczynałam - tadammmmmm skończyłam :)
Cały warkoczowy i cały hand - made by Me :D 
Taki "mały", cieplutki prezencik dla mnie i rodzinki :)
Jestem z niego bardzo dumna.
Z jednej nitki wełenki, czarny oczywiście i przytulaśny jak nigdy.
Może się w przeciągu tego roku uda zrobić do kompletu dwie poduchy...
kto wie... może.....
;)



czwartek, 29 października 2015

Dyni czas...


Macie już swoje dynie gotowe?
Te niepowtarzalne, jedyne, takie Wasze własne? 
Dynie naturalne, lepione, krojone, szyte, haftowane, na szydełku czy na drutach :)
Możliwości jest sporo, jednak na drutach zrobiłam swoją pierwszą ;) 
Oczywiście w mani warkoczowej pozostaję :) 
Czekam z niecierpliwością na Waszw cuda :) 
W komentarzach poproszę o linki :)
Cudnego dnia ...


niedziela, 4 października 2015

Czas na dynie :)

Jesiennie się już dzieje za oknem :)
Cieszy mnie fakt, że mamy mnóstwo słonecznych dni, zimne noce
i mgliste poranki, jak na ten miesiąc są i tak łaskawe :D
Radujmy się cudem polskiej jesieni jak najdłużej  :) 

Rodzina, dom i praca przejmują mnie całkowicie - wybaczcie....
Dlatego mnie tu tak mało i dlatego, że.....
Koc, który jest dla mnie mega wyzwaniem
połyka mnie w całości.
Już kilkakrotnie pruty, aby osiągnąć ten efekt zamierzony 
i wymarzony :) doprowadza mnie niekiedy do
szaleństwa.... 
Jednak działam dalej i wydaje mi się, że po malutki,
jednak  "rośnie"
Obym tylko do końca wytrwała... zastanawiam się czasami co
mnie pokusiło na warkoczowe szaleństwo
na drutach po raz pierwszy w tak dużym formacie...hmmm...
istne wariactwo - zamiast zacząć od poduszki....
ehhhh ;) :0) ;)
muszę być twarda.....bardzo....macie swoje wyzwania duże i małe
niedokończone? Coś zaczęliście i w kąt poszło?
Ciekawa jestem czy ja tylko mam niekiedy takie myśli....
aby ciepnąć w daleką.....i dać sobie spokój....
Koc - pled jak zwał tak zwał sprawa ciepła i przytulna.
Jednak ja dziś nie o tym chciałam....
Mamy cudny czas na kasztany, żołędzie, buczynę, kolorowe liście
oraz masę cudów dookoła, które
zauroczą z pewnością każdego,
a tego co zawsze dużo myśli i kombinuje zaczarują inspiracją :)
i ...... dynie :)
Moje ukochane, może nie koniecznie do jedzenia,
jednak do  tworzenia wspaniałości i do oka cieszenia :)
Kochani w tym roku mam dzięki wspaniałej Agnieszce M.
cudnie białą duuużą dynię :D
Jeszcze raz gorące uściski i podziękowania za tak niespotykaną przyjemność
pragnę podziękować :D
Patrzy na mnie każdego dnia, a ja się zastanawiam jaki
kierunek obrać w jej ozdobie i wykorzystaniu :)
Kilka inspiracji zamieszczę poniżej, może
i Was poniesie dyniowe szaleństwo?
Kto wie?
Poniższe zdjęcia nie są mojego autorstwa.
Znalezione w sieci :)



 Cudowności Wam życzę :D

czwartek, 13 sierpnia 2015

Czwarteczkowy kadr... ;)


Czwarteczkowy kadr z pracy Wam dziś zaprezentuję :)
Może stanie się dla kogoś małą inspiracją, kto wie???
Ja zakochana jestem bez pamięci w tej pracy :)
Wspaniała robota i wykonanie oraz ten efekt metaloplastyki, 
który sprawia,
że oczka się świecą :D
Dodatkowo zaczęta kolejna robótka ręczna 
pozwala mi
na chwile relaksu i przyjemności w zabieganej codzienności.
Tym razem inna wełenka oraz nie szydełko :)
Ponoć zima ma być długa i mroźna,
dlatego trza szykować otulacze na długie wieczory :D


 Z pozdrowieniami i uściskami
Iwona

środa, 29 października 2014

Szydełkowo, na drutach - po prostu ciepło :)


Wychodząc z samego rana z domu chciało by się już powiedzieć:
hu hu ha hu hu ha idzie do nas zima zła :P
Hahaha, może nie będzie to za kilka tygodni takie śmieszne, ale z cudnie cieplutkiej jesieni 
wydaje mi się, że ekspresowo wejdziemy w zimną i mroźną zimę :D
Oby tylko słoneczną i pełną pozytywnych przygód :)
Dlatego właśnie mam nadzieję, że nie śpicie, 
tylko cuda dziergacie :)
Szale, ciepłe poduchy, koce i grubaśne pledy :)
kominy, rękawice i mnóstwo, mnóstwo przeróżnych cieplutkich dodatków :D
U mnie wełenkowo, szydełkowo no i druty poszły w ruch :)
Jak to zwykle bywa kilka srok za ogon łapię i wszystkiego po trochu na raz.
Żabolową Pannę już poznaliście, jednak to małe zdjęcie idelanie oddaje 
klimat drucianego szału :)
Szydełkowy szal dla córci, czapeczki
 (moje pierwsze kroczki w wersji dla dzieci, nie dla lalek :P )
oj dzieje się dzieje :D
A jak u Was?
Ciekawa jestem bardzo :) piszcie proszę w komentarzach i linkujcie - wspaniale jest odwiedzać Wasze progi i poznawać wszelkie kąciki kreatywności i pasji :)


A żeby na samych zaczatkach nie stanąć kilka inspiracji znalezionych w sieci.
Zdjęcia poniżej zamieszczone nie są mojego autorstwa.
Wyszukane, wynalezione, wspaniałe :D






Tak więc, Kochani
Szydełkowo, na drutach - po prostu ciepło Was ściskam i pozdrawiam
 :*

sobota, 11 października 2014

Rade rade kum kum ;)


Były już pszczółki, laleczki, ośmiorniczki, żyrafki, zeberki, króliczki, słoniki...
przyszedł czas na żabola :)
A raczej Pannę Żabolową,
która szuka bardzo mocno swojego nowego domu :*
Laleczka przebrana za Żabola idealna jest dla każdego dziecka.
Licząca 64cm wzrostu, 
dzięki szczupluteńkim i niebywale milusieńkim nóżkom,
rączkom idealnym do przytulania
oraz sukienusi jak bombeczka, 
czpulce niezwykle gustownej i twarzowej
 zyska miłość nie jednego dziecka.
Panna Żabolowa wypchana została przyjazną dla malucha,
 delikatną watolinką :)
Czy znajdzie się chętny do podzielenia się miłoscią?
Zobaczymy...
Póki co pozwólcie Żabolowej Panience zaprezentować się osobiście:


Do szybkiego zobaczenia :*