czwartek, 29 października 2015

Dyni czas...


Macie już swoje dynie gotowe?
Te niepowtarzalne, jedyne, takie Wasze własne? 
Dynie naturalne, lepione, krojone, szyte, haftowane, na szydełku czy na drutach :)
Możliwości jest sporo, jednak na drutach zrobiłam swoją pierwszą ;) 
Oczywiście w mani warkoczowej pozostaję :) 
Czekam z niecierpliwością na Waszw cuda :) 
W komentarzach poproszę o linki :)
Cudnego dnia ...


sobota, 17 października 2015

Warsztaty rękodzielnicza - część październikowa :)


Kochani pozwólcie proszę na krótkie sprawozdanie z warsztatów,
które odbyły się dosłownie wczoraj :)

Na świeżo pragnę
 gorąco podziękować Wszystkim uczestnikom spotkania.
Dowiedliście, że biblioteka to nie tylko ciche regały z książkami,
ale niepowtarzalne miejsce, ciepła atmosfera
oraz przestrzeń, gdzie kreatywność 
i możliwość tworzenia jest dla każdego
bez żadnych ograniczeń :)
Wspaniale było Was gościć i spędzić ten czas wyjątkowo.
Pokazaliście, że rękodzieło łączy pokolenia.
Cudnie było się przyglądać jak rozpiętość wiekowa od 6 do 70 lat
nie ma granic :)


Dziękuję gorąco stałym bywalcom :)
Wspaniale było Was gościć i po raz kolejny zobaczyć :)

Dziękuję klasie 1"B"  Gimnazjum Nr 3 w Policach oraz wychowawcy Magdalenie Ścisłowskiej
za przybycie, aktywny udział i wspaniale spędzony czas :D

Dziękuję bardzo Elżbiecie Kacprzak
z Działu Regionalnego Biblioteki im. Marii Skłodowskiej - Curie
w Policach za możliwość spotkania,
profesjonalne przygotowanie oraz cudną atmosferę :D


Stworzenie bombki z masy śniegowej nie jest trudnym zadaniem.
Jednak połączenie techniki decoupage z niewinnym
nakładaniem masy śniegowej tworzy coś niezwykłego :)
 Mam nadzieję, że uczestnicy warsztatów zdobyte umiejętności oraz wiedzę
wykorzystają w przyszłości,
gdyż zastosowań obydwu technik mamy wiele.
Niby "brudna robota", a ile frajdy i śmiechu :)
 
Poniżej zapraszam na krótką  foto-relację
ze zmagań uczestników :)
Gratuluję każdemu  wspaniale wykonanej pracy :)





Wasze prace gotowe będą do odbioru już w poniedziałek
w godzinach otwarcia Działu Regionalnego :)
Póki co grzecznie schną ;)




 Dziękuję
Iwona U.

niedziela, 11 października 2015

Nowa miłość???? kto wie....czyli glina i ja ;)


Nowa przygoda?
Z pewnością...
Nowa miłość?
Z pewnością....
Nowa pasja?
Kto wie.....
Kochani moje pierwsze kroczki z gliną zliczone i ....
powiem Wam cichutko...... jestem zakochana ;)
W wielkim stresie byłam,
podczas pierwszych zajęć we wspaniałym miejscu, jakim jest 
Cudna prowadząca, wspaniały klimat i uczestnicy pierwszych warsztatów :)
Brawo dla Ani za stowrzenie kawałeczka świata,
który jest po części i moim marzeniem :)
Może kiedyś....

Co do gliny....
lepsze wyzwanie jak masa solna
 i z pewnością
ten świecznik nie będzie moją ostatnią pracą.
Szkliwienie może najlepiej się nie prezentuje,
jednak... tworzy swój jedyny odpowiedni klimat :)
Taki mój własny, indywidualny i niepowtarzalny ;)
Kolejnym wyzwaniem będzie zakup wielkiego kawałka gliny i tworzenie...
niech tylko doba będzie miała te 48 godzin ;)
To możliwe będzie pogodzenie i realizacja 
wszystkich myśli, które czekają na realizację ;)


Póki co zapraszam wszystkich chętnych w progi
Akordeonu na swoje pierwsze kroki i przygodę z gliną
 - osobiście polecam i zachęcam :) 
Życząc Wam udanego tygodnia
zaprezentuję bukiet kolorowy jak tęcza ;) 
Niech każdy kolejny
dzień tygodnia będzie niesiony uśmiechem innego koloru :)



wtorek, 6 października 2015

Jesienne zbiory :)


Zbiory jesienne pełne są wspaniałości,
które wykorzystać można na miliony sposobów :D
Wianek to jeden z nich :)
Nie tylko jako jesienna ozdoba, ale przy kilku innych dodatkach calusieńki
rok będzie oko cieszył :)
Wykorzystać jako podstawę możecie koło styropianowe, słomiane,
brzozowe czy ukręcone z wikliny papierowej - polakierowane dla zabezpieczenia będzie idealne :)
Oczywiście klej na gorąco i Wasza wyobraźnia.



Użyłam koła styropianowego.
Jednak, aby nie było białych prześwitów owinęłam je sizalem dookoła.
Pozwolił mi on zakryć to co nie chciałam,
aby było widoczne oraz dzięki nieregularnym włoskom wymsknął się tu i ówdzie,
co tylko dodało uroku. 
Kasztany, orzechy, żołędzie, buczyna, szyszki czy gniazdka anyżu to tylko niektóre wykorzystane
przeze mnie ozdoby.
Jaki jest Wasz pomysł na jesienne klimaty?
Piszcie :)
Ściskam mocno :*