piątek, 29 maja 2015

Piszą, oj piszą :D

Zdjęcie nie jest mojego autorstwa.
Znalezionw w sieci :)

Kochani pochwalić się trzeba, 
bo bardzo przyjemnie jest, gdy
nawet we fragmencie tekstu znajdzie się miłe słowo 
o warsztatach
 i o pracy - tu pasji, 
która sprawia ogromną przyjemność :)

W obecnym wydaniu lokalnej gazety
pokazały się dwie informacje o warsztatach prowdzonych 
w Bibliotece im. Marii skłodowskiwej - Curie w Policach
w Dziale Regionalnym
 :)
Ogormne podziękowania dla redakcji za wspaniałą pamiątkę wysyłam :)
Jednocześnie przypominam, że kolejne warsztaty
odbęda się już w październiku oraz listopadzie :D
Ogromnie liczę na Wasze chęci oraz obecność.
Do miłego zobaczenia :) 


środa, 27 maja 2015

Wiklina....


Zaczęłam kręcić i pleść :D
A co z tego wyszło???
Inspirację pamiętacie?
Chwila w poniższym poście się znajduje :)
Wszakże jeszcze nie skończona, ale to moja wersja tacy
na miejsce dla świeczuszek i gazetek :D
Zobaczymy jak po malowaniu i dłużyszm użytkowaniu będzie się sprawowała :D


Oczywiście florystycznie również się spełniam.
Trenuję i uczę się pilnie :D
Poniżej kompozycja graficzna w naczyniu z małą ilością materiału kwiatowego :)
Dobrego dnia :*


wtorek, 26 maja 2015

Dzień Mamy :)

Zdjęcie nie jest mojego autorstwa.
Znalezione w sieci :)


Każdej Mamie, 
Mojej w szczególności,
życzę samych wspaniałości.
Masę zdrówka, pomyślności, 
wielu powodów do radości  
oraz niegasnącej miłości :)

Słonecznego dnia :*

piątek, 22 maja 2015

Inspiracja :)

Zdjęcie nie jest mojego autorstwa.
Znalezione w sieci

A taka mała inspiracja, która ostatnio zaprząta mi głowę :D
Ciekawa jestem, czy też znajdziecie na tym zdjęciu
"coś" co Was zachwyci i zachęci do działania :)
Dobrego weekendu Kochani :*

niedziela, 17 maja 2015

Podsumowanie warsztatów :)


Nie było Nas wiele, jednak atmosfera i chęci uczestników były niesamowite
za co im ogromnie dziękuję. Czas spędzony wspólnie okazał się 
niezwykle twórczy i rozwijający.
Biorący udział w zajęciach, dzięki swojemu zapałowi do pracy
poznali techniki powstania latarni z tektury, co mam nadzieję zachęci ich do
przyszłych działań i wyzwań z ciut trudniejszym tworzywem, jakim jest
tektura introligatorska :)

Latarnie wyszły z zajęć prawie gotowe :)
Wykończenie polegające na użyciu papieru oraz vicolu,
malowanie oraz ewentualne ozdobienie swoich dzieł
to ich zadanie domowe :)
Odpowiednio poinstruowani, mam nadzieję, że sprostają zadaniu :D
Czekam na gotowe zdjęcia, które mam nadzieję, za zgodą zainteresowanych
będę mogła zamieścić na blogu :)






Nie obyło się również bez "misji specjalnej" dla jednego z uczestników :)
Nieopisane jest to, jak bardzo jestem ciekawa efektu końcowego tego dzieła :)

 
Kochani jeszcze raz Wam gorąco dziękuję.
Nasze kolejne spotkanie już w październiku i kolejny temat do opanowania.
Jednak tym razem zachęcam do zabawy również i młodsze grono  :D

Jeżeli Wasze chęci i moce są gotowe, sami krok po kroczku
zabierzcie się za swoją latarnię z tektury :)
Kursik znajdziecie tu poniżej w linku, lub w zakładce bloga  


Pamiętajcie proszę o swoim bezpieczeństwie!!!
Do latarni zrobionej z fastykuły używajcie proszę podgrzewaczy 
na baterie, jeżeli jednak tworzycie większe dzieło
upewnijcie się, że świeczka, którą zamierzacie włożyć w środek 
nie stworzy żadnych zagrożeń dla Was lub Waszych bliskich :)


Dziś Wam życzę niedzielnych przyjemności i odrobiny relaksu :D

piątek, 15 maja 2015

Warsztaty - przypominajka :)


Kochani mała przypominajka na dziś :)
Widzimy się już o 16:30 
w Bibliotece im. Marii Skłodowskiej - Curie w Policach
Dział Regionalny 
:)
Będzie to Nasze ostatnie spotkanie przed przerwą letnią :)
Kolejne odbędą się w październiku oraz listopadzie - o ich
dokładnych terminach zostaniecie z pewnością 
odpowiednio wcześniej powiadomieni :D

Dobrego dnia Wam życzę :)

Powyższe zdjęcie nie jest mojego autorstwa.
Znalezione w sieci :)

wtorek, 12 maja 2015

Wtorkowy kadr :)


Dzień dobry :)
Słoneczko świeci, kawulka smakuje wyśmienicie, a Anieliska suszą się
w promieniach nabierając mocy :D
Niech to będzie udany dzień :D
Całą masę uśmiechu Wam na dziś wysyłam :)


poniedziałek, 11 maja 2015

Decoupage - post nr 611 :)


Zabawa z decoupage nie należy do tych naj naj naj najulubieńszych, jednak....
Ma coś w sobie, 
coś do czego lubię wracać....
Czasochłonna? Zawsze - i tu jest psikus największy - bo zawsze nóżkami tupię, aby ten efekt końcowy już już już był gotowy :)
A tu niema tak dobrze... każdy element ma swoją chwilę,
a na każdy etap trzeba cierpliwie poczekać :)
Dlatego może w tym poście będzie ciut więcej zdjęć 
z tych momentów, które uwielbiam uwieczniać :D
Komplecik - bo tak sobie założyłam, że będzie! 
jeszcze nie jest w pełni wykończony :D
Potrzebna mu jeszcze chwilkę, jednak już chciałbym,
aby ukazał się światu :D

Skrzyneczka to prezent z dawnych czasów, liczyła swoich kilka
lat :) Walizeczka to rzecz z historią, podarowana 
dostaje nowe życie :D
Obydwie rzeczy kompletnie różne, jednak bardzo chcę,
aby tworzyły spójną całość :D


  






Czyszczenie, malowanie,naklejanie, cieniowanie, postarzanie, transferowanie, ciut papieru ryżowego - to takich kilka
elementów, które stosowałam zarówno 
przy kuferku jak i walizce :D
Serwetka z ważką zachwyciła mnie niesamowicie, co sprawiło, że 
towarzyszący jej kolor - zioleny - zawitał
na salonach, a to żadkość - uwierzcie mi.
Może czas pomyśleć o nowym dodatku do kompletu, który sprawi, że
przedpokój zyska niewielką ilość żywego, nowego koloru?
Kto wie?


    





 Zdjęcia może nie są najlepszej jakości - wykonane telefonem na szybko
są jednak dobrą pamiątką. 
Żałuję tylko jednego - że z tego pośpiechu nie zrobiłam zdjęć "przed".
No cóż - gafa nie pierwszy i nie ostatni raz popełniona...

Dobrego dnia :*

piątek, 8 maja 2015

Anieliska :)


 Bywa potrzeba ich robienia nawet wtedy, gdy nie są zamówione :D
Anioły, Anieliska - jak komu wygodniej :D
Masa solna jest wdzięcznym materiałem pozwalajacym stworzyć to co chcemy, oczywiście używając odpowiednich "trików" ;)
Tym razem postanowiłam ciut zmodyfikować swój przepis 
i....
 dodałam sporą część mąki ziemniaczanej :)
Sprawiło to, że masa stała się delikatniejsza, bielsza
i bardziej wdzięczna :D
Na pierwszym zdjęciu dokładnie widać różnicę między
masą solną z mąki zwykłej, a tej z dodatkiem ziemniaczanej.
Proszę przyjżyjcie się kwiatkom na sukience Anioła :)
Widzicie różnicę?
Ciężej jest taką masę wyrobić, gdyż skrobia w połączeniu z wodą bardzo szybko tworzy grudki, przy których trzeba się nagimnastykować
aby wyszła gładka masa - jednak efekt, według mnie, wart jest zachodu.

Anieliska w chwili obecnej
dosychają, zanim pokryte zostaną lakierem bezbarwnym.
I oddane w ręce nowych właścicieli :)


Zachęcam Was gorąco do odwiedzenia zakładki


W pierwej odsłonie jest kilka "odsyłaczy" do porad i tutoriali
 związanych z masą solną :)
Jak ją zrobić, kuriki na własnego Anioła oraz kilka wad i zalet masy solnej.
Wydaje mi się, że każdy przyszły posiadacz Anioła
 lub miłośnik tej techniki rękodzieła
powinien wiedzieć o niej jak najwięcej :D
Najlepsze jednak doświadczenie zdobywamy podczas własnych praktyk
do których Was zawsze gorąco zachęcam :)



Anielskiego weekendu :)

czwartek, 7 maja 2015

Żyrafa do kochania :)


Dobrego Dnia Kochani Wam życzę :D
Niech będzie słoneczny, pełen pomysłów i chwil na ich realizację :D
Przed Wami obiecana Giraffe w wersji żeńskiej :)
Nieśmiało zagląda, nieśmiało się pokazuje :D
Z oczu dobrze Jej patrzy!
Niezwykle przytulaśna i cała do kochania :D
A w tle african flower :D 
I jeszcze nie wykończony pomysł na jego wykorzystanie :D
Ściskam :*