środa, 29 kwietnia 2015

African flower - czyli szydełkowe czary mary :)


Niby środa środeczek , a prawie jak czwartek :D
Też tak się czujecie?
Słoneczko dziś pięknie świeci i aż chce się chcieć :D
Oby tylko siły i możliwości były- bo ze zdrówkiem kiepsko....
jednak przy tak pięknym dniu nie ma co smutków wylewać :D

Na powitanie dziś Panna Żyrafa spogląda i niedługo w całej
 okazałości się Wam zaprezentuje :)

A na dodatek mała zagadka, bo "coś" się robi... tylko co?
Afrykański kwiat szydełkowy już poznany :)
Teraz czas na kolejne elementy  małego "coś"  :)


African flower to wspaniały element, który możecie wykorzystać
w wielu pracach :)
Poduchy, przytulanki, koce... 
to tylko niektóre z możliwych jego zastosowań.
Fakt! wymaga więcej pracy niż "babciny kwadrat", jednak według mnie jest bardziej efektowny
i przyciąga niewątpliwie oko :)
A jak go wykonać?
Zapraszam na blog


Tu w linczku bezpośrednio na naukę szydełkowego cuda zapraszam
i dziękuję autorce bloga za wspaniale czytelny kursik :)
Do dzieła Kochane  :D
Szydełka w ruch ;)


Udanego dnia :)

2 komentarze:

  1. Cudne kolory :-)
    Żyrafa ma piękną głowę... ach te oczyska... :-)
    A z kwiatków na pewno powstanie coś wspaniałego - może smok ?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne afrykańskie kwiatki - strzelam, ze na poszewkę. Sama też lubię ten wzór. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń