niedziela, 27 kwietnia 2014

Madame ...

Zdjęcia nie są mojego autorstwa
-znalezione w sieci-


Pozostańmy jeszcze na chwil kilka w tej cudnej gamie kolorów :)
Jestem w nich zakochana, 
każdym odcieniu,
każdym przebłysku oraz poświacie :)
Trzymajcie kciuki, aby tak cudne zdjęcia dane mi było w życiu zrobić :D

Tymczasem na tapecie - Madame :)
Już prawie miała być skończona - jednak....
Umińska tak długo myślała i kombinowała ....
żarówka się zapaliła i roboty sobie dołożyła.
Z tego względu, ze kanwa nie jest śnieżno biała - bardziej ecru
postanowiłam wszystkie "luki"
(czytaj- środki kwiatków, motylka, listków, twarzy
- znaczy się wolnych od koloru 
fioletu i podobnym) 
wypełnić białą mulinką.
Żeby roboty było mało - wymyśliłam sobie, że dookoła niej zrobię
lekki  biały "cień"... 
Jak w całości wyjdzie - no cóż zobaczymy,
na dzień dzisiejszy prezentuje się ciekawie :)


Ściskam Kochani bardzo mocno :)
Dla szczęściarzy tydzień pracy ma tylko 3 dni :)
Jupiiiiii :D :D :D 
Tak więc, igły-szydełka-nitki-itd-itd- w dłoń :)
I oby pogoda dopisała :*

:)






 Zdjęcie nie jest mojego autorstwa
-znalezione w sieci-

środa, 23 kwietnia 2014

Inspiracja?


Kolorystyka wspaniała :)
Może okaże się małą inspiracją dla którejś z Was? Kto wie?
Dziś pochmurno i deszczowo, 
dlatego na lekki uśmieszek takie małe cudo oferuję dziś  :D

piątek, 18 kwietnia 2014

Rozmowy nocą....


Jeżeli nocą - to tylko rozmowy,
jeżeli rozmowy to tylko w dniu dzisiejszym o jajach :)
Będą to ostatnie jaja w okresie przedświątecznym :)
Zabawa z fimo spodobała mi się bardzo :)
Tak bardzo, że ciut poprzeczkę sobie podniosłam ;)

I jak już sobie konkretnie porozmawialiśmy 
teraz pozwólcie, że przedstawię:
Jajo ;)
Będzie w dwóch osłonach :)
Kolorystycznie ciut odmiennych, jednak w podobnym klimacie :)
Jajo z fimo, tym razem 
na wydmuszce 
zrobionej
wspaniałymi rączkami 
 którym z całego serduszka jeszcze raz dziękuję :D
Dziękuję, bo Umińska potrafi czasami wymyślić...
... coś....a potem rób człowieku ;P
Jajeczko perfekcyjnie w środeczku ażurowe,
 pozwala na stworzenie 
magicznej przestrzeni 3D ;)

Hahaha, Rozmowy miało być już dosyć ;)


Gorąco Wam dziękuję za wspaniałe słowa uznania
 i cudne komentarze pod postami 
- jesteście Wielcy :)
Dodajecie skrzydeł i sprawiacie, że chcieć się chce ;D

Wielkanoc tuż tuż :)


Niech czas wielkanocny
utrzyma nasze marzenia w mocy,
a wszystkie nasze życzenia
aby okazały się do spełnienia …
Aby nie zabrakło nam
wzajemnej życzliwości …
abyśmy przez życie kroczyli
w ludzkiej godności.
Niech symbol Boskiego Odrodzenia
będzie dla nas celem do spełnienia.

Iwona z rodzinką


zdjęcia nie są mojego autorstwa :)
znalezione w sieci....

wtorek, 15 kwietnia 2014

Jajo roku 2014 :) Made by Umińska :)


Udusić się dziś pozwalam....
Jakiś miesiąc temu na FB znalazłam cudną, boską i niepowtarzalna inspirację :D
Wydmuszki jaj oczywiście ażurkowe,
ozdobione kolorowymi kwiatami oraz drucikami.
I przepadło - szukałam, przeglądałam, gdzieś zapisałam,  ale gdzie?
No nie pamiętam!!!!! 
AAAAAAaż sama jestem na siebie zła @ ;/
Tak bardzo chciałam się z Wami nimi podzielić - 
mam tylko nadzieję, że znajdę je w sieci jak najszybciej 
i wkleję na samym końcu tego postu...
Temat zostawiam, bo już ciśnienie mam 170...

Jaja! pozostajemy w temacie jaj :)
W poprzednim poście ciut pokazałam, tego
co stworzyłam.
Jaja wszystkie już były - te dziś pokazane
 wymagały ciut pracy i ogarnięcia 
nie tylko się :)
Do ozdobienia wykorzystałam masę fimo - pierwszy raz robiłam
takie małe cacka na jajach styropianowych.
Oczywiście fimo trzeba utwardzić w piekarniku, 
czego nie przemyślałam przy pierwszym jaju i temperatura ciut
poszalała na styropianie...
Ale, że nauczkę mam - teraz już wiem jak robić, aby z jajem się nic nie stało.
Jajo pokryłam papierem ryżowym białym
i niczym więcej.
przy tylu dodatkach wydaje mi się odpowiednie :)
Oceńcie proszę sami :)
Biorąc pod uwagę oczywiście, że to moje pierwsze  :D

Przyjemnego  wtorku :)
 Tadam 


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Alllleeeeeee jaja ;)


Witajcie Kochani :)
Zdjęcie powyżej znalezione w sieci :D
gdzieś między jajami, wiankami a kwiatami :)
Zachwyciło mnie cudną bielą i połączeniem wspaniałej zieleni.
A że do świąt już tylko chwila idealnie się komponuje
w klimat wielkanocny :)
Tak więc, jaja....
Co roku ten sam problem, co roku te same pomysły,
może tylko ze zmienionym detalem...
Co już było?
Ach, chyba było już wszystko...

Jajo ze sznurka, wełenki czy nitki,
a  w środeczku?
Jaja ozdobione tylko i wyłącznie białym papierem ryżowym 
odrobiną
koronki i wstążka :)
Urok i prostota sama w sobie :D
(klik na foteczkę i przeniesiecie się do posta z jajami)

http://iwona-reczniemalowane.blogspot.com/search/label/Jajko%20z%20nitki%20%3A%29

Jajo ze sznurka - czy jajo z wełenki
plus małe dodatki pełne uroku :)

http://iwona-reczniemalowane.blogspot.com/search/label/Jajo%20a%60la%20karczoch

Jajo a`la karczoch

http://iwona-reczniemalowane.blogspot.com/2012/02/na-dobranoc-robie-sobie-jaja.html

Oraz jajo karczochowe z dodatkiem decou :)

iwona-reczniemalowane.blogspot.com/2013/01/z-nowym-rokiem-czas-na-pomoc.html

Więc czy jest coś czego nie robiłam?
Wydmuszki malowane farbkami co roku :)
Skrobane, ale tylko do koszyczka :)
Można użyć kolorowej masy śniegowej z elementami wielkanocnymi :)
Malowane techniką one stroke też już były :)

Więc, co można jeszcze?
A można, można...
Inspirację znalazłam oczywiście w sieci :)
Moje wydanie ciut prostrze i amatorskie 
- dziś chylę rąbka
tajemnicy, czy zgadniecie?
Może jeszcze wieczorkiem wrzucę w całości
- jedno jest jasne - to jaja ;)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Zaproszenia urodzinowe :)


Od czegoś swoją przygodę zacząć trzeba - nawet jeżeli 
nie będzie to stałe uczucie próbować warto :)
Tak zawsze zaczynam swe myśli, gdy zabieram się za kartki :)
Obojętnie na jaką okoliczność powstają :)
Jeżeli to quilling, to sprawa wygląda o wiele prościej, 
jeżeli to scrap i wszystko co tego dotyczy to już mam problem.
Doszłam do wniosku, że scrapbooking to strasznie drogi interes.
Oczywiście dzieła niektórych z Was, moje drogie, wychodzą boskie - no mnie chyba dane nie jest
tworzenie pięknych w tym wydaniu dzieł.
Wszystkie kartki, papiery, dziurkacze, wytłaczanki, dodatki wow....
podziwiam ten rodzaj pasji :)
Stworzyłyśmy tymczasem wraz z córcią już w marcu zaproszenia 
na Jej 5-te urodzinki :)
I tak od tego marca się zastanawiałam, czy wstawić je na forum do oceny.
I coś mnie dziś naszło,
podczas rozsyłania zdjęć z owej imprezy do rodziców dziewczynek
 - czemu nie?
Oczywiście nie widać tak dokładnie, ale niektóre elementy przyklejałyśmy
na "puchatą" taśmę, aby stworzyć wrażenie przestrzeni :)
Zdjęcia może nie najlepszej jakości,
 jednak co było zadowolenia
i
uśmiechu to już inna sprawa :D
Zabawa była udana, dziewczynki zachwycone - i to było głównym celem :)
Zaproszenia się podobały, więc uśmiechu i ja dostałam :)


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Czarrrrrno to widzę.... ale czy na pewno?


Czas zacząć łamać stereotypy, że kolor czarny kojarzony jest
tylko i wyłącznie ze smutkiem, problemami oraz  chwilami 
przykrymi w naszym życiu.
Kolor czarny jest jednym z moich ulubionych i nigdy
nie uczyłam dzieci, że musi się źle kojarzyć :D
Jest tak samo przyjemny jak zielony, żółtym czy różowy.
Dlatego właśnie powstał królik
 i wcale nie o czarnym charrrakterze :P
Przytulas jak ich mało, skromny i niezwykle wstydliwy maluch :)
Wykonany z połączenia czarnego koloru polarku oraz włóczki moherkowej :)
Wypchany watolinka, co sprawia, ze jest niezwykle mięciutki.
Nic tylko go kochać :D
Wielki nie jest, 
posiada niecałe - nieśmiałe 24cm :)


W między czasie, oprócz dziergania kocy 
powstaje kilka innych małych projektów w mojej głowie.
Mam nadzieję, że chęci do pracy wrócą szybko, a efektami będę
 mogła Wam się tu pochwalić.
Czas wiosenny wiąże się z pracami na działkach czy ogrodach.
Niestety jeszcze nie jest mi dane posiadać małego kawałka ziemi, 
na którym własne warzywka czy owoce mogłabym pielęgnować
 wraz z moją małą pomocnicą :D
Jednak balkon jest, doniczki i ziemia również,
oraz nasz zeszłoroczny zakup - mała szklarenka.


To takie zabezpieczenie przed moim żarłocznym kotem, 
który nawet bazylie potrafi 
oskubać do ostatniego listka ;/
Z córcią ubrałyśmy rękawice i kilka nasionek już wykorzystałyśmy :)
Nie ma nic wspanialszego, jak jej uśmiech i wielkie oczy,
gdy rośnie fasola , a ja słyszę - Mamo - to żyje :D


Póki co szklarenka na stole w kuchni urzęduje,
jednak jak tylko ciepło się w nocy będzie robić - wystawimy ją na balkon do innych
warzyw, kwiatów i kto wie, może i owoców?
Zobaczymy :D
Wysyłam słońce na cały tydzień :)
U nas już kwitną storczyki - po półrocznej prawie przerwie :D

wtorek, 1 kwietnia 2014

Z Aniołem :)


Z Aniołem dziś dzień niech upłynie, anie pod hasłem dobry żart :P
Anioł powstał i już do nowego domu poleciał
nieść radość, miłość i zrozumienie :)
Niech stróżuje jak najlepeiej :)
Jeszcze kilka innych w trakcie jest tworzenia :)
Oby niedługo przypadły Wam do gustu :)




Ściskam dziś cieplutko :)
I piękne zdjęcie znalezione w intrernecie wstawiam,
może małą inspiracją będzie dla niektórych z Was :)
Idealnie kolorem pasuje do Aniołowego Stróża :*

Oczywiście podsyłam linki i zachęcam do własnych przygód z Aniołami: