wtorek, 24 czerwca 2014

Cukierkowy pled :)


Cukierkowy pled uważam za skończony :)
Córcia wniebowzięta, ja dumna, że dałam radę :)
Jest ciut mniejszy od pledu Dawidka,
jego długość boku to 180cm. Oczywiście zrobiony w kwadracie.
Miałam dodać do niego małe kwadraciki dookoła, jednak gdy zaczęłam je dorabiać
nie podobało mi się - i wszystkie je odprułam...
No cóż.. nie zawsze co zrodzi się w Naszych
głowach wychodzi w rzeczywistości :)


 Oczywiście szydełka dalej się uczę i niekiedy popełniam błędy,
dla niektórych banalne.
Jednak, aby nie pokazać, że coś poszło nie tak wspaniale jest niektóre rzeczy
zakamuflować :P
Dlatego Tatiankowy pled ma przepiękną ścieżkę z kwiatków na jednej ze stron ;)



 A tak słodko się śpi pod cukierkowym kocykiem w chłodne letnie wieczory i noce :D

8 komentarzy:

  1. Śliczny kocyk, kolorki idealne dla dziewczynki :). Wydaje się taki mięciutki :). A co do błędów , jakie błędy , żadnych nie ma ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały kocyk :-) Jest doskonały - dokładnie taki, jaki powinna posiadać kobieta (wszystko jedno, ile ma lat :-))
    A ostatnie jest zdjęcie cudowne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest słodki :) Mnie również zdarza się kamuflować, przy czym Twoje jest niezwykle dopracowane, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny kocyk, sama bym chętnie pod takim spała. A te kwiatuszki to jak wisienka na torcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kocyk,w bardzo ładnych kolorach.Pomysł świetny z kwiatami...! Widzę jeszcze trochę więcej kwiatków... ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piEkne muszą się śnić sny pod takim przepięknym okryciem!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny:)))ja jestem w takim pledzie,tylko białym:)chciałam go zrobić na święta,więc może zdarzy się cud i zdążę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już widzę tą radość w oczkach jak córcia dostała gotowy pledzik! :) Śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń