poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Jak zrobić cynamonowego Aniołka z masy solnej?


Weekend minął pod hasłem - Aniołowo :)
Dlatego korzystając z okazji chciałbym Was bardzo mocno zachęcić do zabawy z masą solną.
Kto wie - może to będzie właśnie Wasza pasja, którą odnajdziecie w sobie???
Nigdy nie wiadomo :)

Jak zrobić cynamonowego Aniołka z masy solnej?
Zapraszam na kursik krok po kroku :)
Jest to moja wersja Aniołów, zdaję sobie sprawę, że każdy z Was indywidualnie znajdzie swój
jedyny, szczególny sposób na wykonanie Tego idealnego Anieliska :)
Mam nadzieję, że mój kursik będzie małą inspiracją
i odpowiedzią, gdy nadejdą pytania :)

Od czego zaczynamy?
Od wyrobienia masy solnej :D
 Przepis znajdziecie o tu:

 http://www.iwona-reczniemalowane.blogspot.com/2011/12/razem-z-mama-i-tata.html


Zrobiłam masę solną w trzech kolorach: naturalną, cynamonową oraz niewielką ilość czerwonej.
Cynamonową otrzymałam poprzez dodanie dwóch łyżek kakao gorzkiego,
pół opakowania cynamonu oraz odrobiny imbiru dla zapachu :)
Natomiast czerwona powstała poprzez dodanie barwnika, jakim była
farba akrylowa :)
Barwić masę solną możecie dosłownie wszystkim:
barwnikami do jajek, farbkami,
przyprawami - jednak one nie dadzą mocnego efektu - będą delikatne i naturalne.

Mając już wyrobioną masę zabieramy się do pracy.
Zaczynamy od tego, że Aniołka musimy na czymś zrobić.
Bardzo pomocny będzie papier to pieczenia.
I do dzieła.
Jako pierwsze skrzydełka.
Dwie jednakowe częśći masy solnej wyrabiamy w dłoni, aby były elastyczne.
Formujemy skrzydła na wybrany przez Nas kształt.







Do ozdoby skrzydeł, używam wszystkiego co mam pod ręką.
Korzystając z małej łyżeczki po antybiotyku mogę
zrobić nietypowe wgłębienia,
za pomocą wykałaczki do szaszłyków dziurki- pamiętajcie wykałaczka ma dwa końce, dzięki czemu możemy zrobić dziurki małe i duże :D

Uwielbiam, gdy moje Anioły nie są płaskie.
Dlatego dodaję jeden grubszy wałeczek - jako tułów, którego nie będzie widać, a który pozwoli Nam nadać zupełnie inny kształt :)


Nogi, to kolejny etap pracy.
Dwie jednakowe części masy rolujemy uzyskując pożądany kształt.
Anieliska z dłuuugimi nogami??? Czemu nie :D


Czas na ubranko :)
Postanowiłam, że zrobię je z cynamonowej części.
Tworzę jajeczko.
Do jego ozdoby wybrałam tasiemkę gipiurową, którą koniecznie muszę
"wwałkować" w ciasto.



Po czym jednym szybkim ruchem ja wyciągam i wzór na sukience mam już gotowy :)
Dowolnie modeluję sukienkę na przygotowanym wcześniej ciałku 
Aniołka.
Na drugim zdjęciu widać wyraźnie, 
jak ładnie odcisnęła się tasiemka :)


Czas na ręce :)
Postępujemy tu w ten sam sposób co z nogami - tylko w wersji mini :)


Pamiętajcie, aby po użyciu masy cynamonowej lub czerwonej
barwionej farba umyć ręce. Gdyż niewątpliwie farbują - a nie chcemy, aby nasz Anioł był po prostu brudny :D
Zabieramy się za serce.
Do tego użyjemy foremki w tym kształcie, aby zaoszczędzić sobie pracy i czasu.



Układamy serducho na Aniołku w wybranym miejscu i pamiętajmy - serducho musi być przez niego trzymane, dlatego rączki delikatnie na nim kładziemy :)


Jeżeli macie ochotę inne elementy mogą znaleźć się na Waszej pracy :)
Dodałam dwa mniejsze serduszka.


Głowa to nic innego jak kulka - wyprofilujcie ją dowolnie i umieśćcie na ciałku.
Możecie delikatnie zwilżyć ręce, aby ciasto wyszło jednolite, bez żadnych spękań :)


Włosy - to element dość istotny, gdyż pokazują charakter Naszego Aniołka :)
Takie jest przynajmniej moje zdanie :) 
Uwielbiam, gdy moje Anieliska mają burzę loków,
dlatego tworzę ruloniki i delikatnie je splaszczam.
Po czym zawijam jak makaron świderki, tworząc
jedyny w swoim rodzaju kształt :)
Możecie zrobić włosy proste, długie, krótkie, niekoniecznie cynamonowe,
z grzywką lub bez :) 
Wyobraźnia Was nie ogranicza :)



I gotowe :) Anielisko można wkładać do piekarnika na solidne suszenie.
Będzie gotowy wtedy, gdy papier będzie swobodnie odchodził.
Najlepiej zrobić to za jednym zamachem :)
Po wysuszeniu, wystudzeniu Anioł gotowy jest do 
ozdobienia. Używając farbki akrylowej maluję mu oczka, niekoniecznie nosek, szeroki uśmiech, mogą być też piegi :)
I lakieruję - lakierem w sprayu bezbarwnym :)
Nada on wyrazistości kolorom i zabezpieczy Anioła :)


Przedstawię Wam kilka moich propozycji, na to jak zrobić skrzydełka
i Aniołka :)





Dla Was z bukietem czerwonych kwiatów :)
Dziękuję za to, że jesteście :)



20 komentarzy:

  1. Jak zainwestuję w sól, to się pobawię :D. Aniołki jak zwykle piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne te anioły. Ja zrobiłam niedawno bliźniaczki:) Prześlę zdj. na maila kiedy będą gotowe. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Kursik rewelacyjny anieliska przepiękne achhh!!!!!
    Dzięki Iwonko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na facebooku zapytałam jak to robisz - teraz już wiem. Super kursik. Nie każdy chce się podzielić swoją fachową wiedzą . Dzięki .

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurs bardzo fajny, czytelny, aniołki cudowne, zakachochałam się w każdym bez wyjątku, a ten pomysł dla siostrzenicy fajoski :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniołek ma fantastyczną fryzurkę- uroczo ułożyłaś mu włoski- niczym anielski fryzjer:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. I love you po prostu śliczne musze zrobić pare takich dla całej rodziny na święta będą zachwyceni

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno sprobuje zrobic ! Idealne prezenty na swieta ;) tylko moj talent zatrzymal sie na przedszkolu i nie wiem jak wyjdziw mi twarzyczka ;/ mozna jakos wykalaczka zrobix gdy masa jest jeszcze miekka m

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam od razu w przedszkolu :)
      Będzie z pewnością bardzo dobrze :) Zawszemożna za pomocą foremki na ciasteczka zrobić usteczka - szeroki uśmiech lub tak jak w niektórych co robiłam słomka i pod kątem wcisnąć wyjdziejakby śpiewał :)
      Oczka zwykłe kreseczki i nosek - mala kuleczka z masy :) Będzie dobrze :)

      Usuń
    2. Ja buźkę robiłam zaokrągloną częścią spinki do włosów (wsuwki).

      Usuń
  9. Piękne aniołki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Robilam to godzine ale wyszlo swietnie nie tak pieknie jaak na zdieciach ale calkiem nie zle

    OdpowiedzUsuń
  11. Mistrzostwo świata - dziękuję za przejrzysty kursik

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cuda :-) sól i mąkę już mam., barwnik też więc zaraz będę brać się za lepienie :-) może wyjdzie chociaż w połowie taki ładny jak twój :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne.Może jeszcze jakiś taki bardziej prosty kursi,taki pod 10 letnie dzieci?
    Wszystko pięknie opisane ale efekt niestety nie taki doskonały

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam,wlasnie próbuje swoich sił w tworzeniu takich aniołków z masy solnej.Sukieneczki zrobiłam z masy z dodatkiem kakao,niestety ubranko po wysuszeniu wyglada jakby zostało oprószone mąką.To naturalne czy ja coś poknocilam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic Kochana się nie stało....wszystko w jak najlepszym porządku :)
      Po polakierowane sukieneczki będzie pięknie wyglądała :)
      Jeżeli ciasto jest dobrze wyrobione wszystko będzie jak należy :)
      Ściskam

      Usuń
  15. Jestem kompletnym antytalentem artystycznym. Dziś zrobiłam dwa takie anioły, większego i mniejszego. No normalnie są piękne! Dziękuję za instrukcję "krok po kroku". Będę śledzić stronę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam te Aniolki. Robimy je wspolnie z Coreczka. Dzieki przepisowi wychodza przesliczne. Bardzo dziekuje za inspiracje. Pozdrawiam. Anna

    OdpowiedzUsuń