wtorek, 30 października 2012

Kochani pomagam :)


Każdy z Nas w życiu może zrobić coś wspaniałego :)
Pomagać należy, jeżeli jesteśmy tylko w stanie :)
Życie różne figle płata,
obyśmy My nigdy nie stali po drugiej stronie
 - tych co o pomoc prosić muszą....

Akcja dla małego Marcinka !
To dzisiejszy temat mojego postu.

Zapraszamy do wzięcia udziału w akcji charytatywnej
 „Rękodzieła dla Marcinka”.
Marcinek Sporek to 2-letni chłopczyk, który choruje na nowotwór złośliwy neuroblastomę. Jedyną szansą na powrót Marcinka do pełnego zdrowia jest kontynuacja leczenia w Klinice w Greifswald (Niemcy), koszt którego lekarze wyceniają na 120 tys. euro!!!!!!!!!!!!!!
Więcej informacji na blogu Marcinka
www.MARCIN-SPOREK.blogspot.com

To wydarzenie zostało utworzone, aby gromadzić rękodzielników oraz osoby, które są zainteresowane kupnem rękodzieł. Proszę dołącz do tego wydarzenia i zaproś swoich znajomych.
 Ważne by jak największa ilość osób wiedziała o akcji.
 
https://www.facebook.com/events/494493233901674/

Zbieramy rękodzieła na aukcje, które będą wystawiane na allegro na koncie taty Marcinka Tomasza Sporka.
Nazwa użytkownika: tsporek
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2339756

Rękodzielnicy proszeni są o kontakt na maila:

sylwiapajakowca@gmail.com

Każdy dostanie odpowiedź, w której będzie wszystko opisane.
Odpowiadamy w ciągu 24 godzin.
Jeżeli nie dostaniesz odpowiedzi w ciągu 24 godzin, prosimy o ponowny kontakt.

Zespół, który zajmuje się aukcjami:

Edyta Możdżeń - przyjmowanie zgłoszeń
Sylwia Pająk Owca - wystawianie aukcji
Małgorzata Kruczek - wystawianie aukcji
Agnieszka Gucman - finalizacja aukcji
Monika Świętoń- finalizacja aukcji
Leszek Chojnecki - moderator


Jesteśmy niezależną grupą osób. Każdy może być tu aktywny w takiej formie jak sobie wymyśli.Zapraszamy do współpracy. Wasze pomysły mile widziane.

NIECH TO CO WYMYŚLI GŁOWA, RĘCE ZREALIZUJĄ!!!
 
 
Już wysłałam swoje prace i mam nadzieję, że na aukcji na Allego
się pojawią.
Jest kilka rzeczy, które przykuły moją uwagę i mam na nie chrapkę, więc
i w licytajach wezmę udział :)
 
Gorąco polecam i zapraszam do tworzenia :)
 

środa, 24 października 2012

"Kupujmy nasze rękodzieło" :)

Akcja "Kupujmy nasze rękodzieło" ma na celu przypomnieć wszystkim,
żebyśmy pamiętali o rodzimych wytwórcach,
wspierali nasz krajowy rynek i kupowali przedmioty od naszych polskich rękodzielników
- czyli przedmioty oryginalne, wartościowe, artystyczne,
wykonywane często w pojedynczych egzemplarzach.

Pamiętajmy o artystach, twórcach, którzy poświęcili wiele czasu na to,
żeby poznać daną technikę, na...
uczyć się jej, poświęcają czas, żeby stworzyć coś niepowtarzalnego, nietuzinkowego, pięknego i DOKŁADNIE WYKONANEGO,
nie okupionego pracą małych rączek...
Basta chińszczyźnie - kupujmy nasze rękodzieło!

Chcemy Was zarazić tą akcja, prosić,
żeby ten, kto chce, kto się z tym zgadza, podał dalej.
Możecie, a wręcz prosimy Was o kopiowanie tego obrazka i tekstu powyżej i wklejania na swoich blogach i profilach.
Mówcie o tej akcji swoim znajomym,
zmieńmy mentalność Polaków.
Nie jest to pierwsza taka akcja,
ale warto takie myślenie promować, prawda?
 
            Oczywiście jestem za :)
A Ty???

piątek, 19 października 2012

Kołyska :)


Witam Was w piąteczkowy poranek :)
Zapach kawusi wspaniale wypełnia pokój, promyczki słońca próbują dostać się przez roletę,
a ja postanowiłam dziś w tak pięknej oprawie zaprezentować Wam
moje wypocinki :)
Zdjęcie z początku posta bywalcy już poznają :)
Zamieszczone zostało w jednym z poprzednich postów :)
Dziś efekt końcowy, lecz zanim go zobaczycie - w surowym stanie moje małe dzieło:


Dlaczego moje dzieło?
Jestem z wykonania bardzo bardzo zadowolona i dumna, że najmniejszy detal
wykonałam samodzielnie :D
Jeszcze sporo przede mną pracy z wyrzynarką,
tu i ówdzie mogłam poprawić małe krzywizny,
ale ile frajdy.... :D ...

Kołyska dla laleczek Tatianki :)
 Ja marzyłam o takiej od dzieciństwa,
mając córeczkę niektóre ze swoich marzeń mogę zrealizować teraz :)
Taka satysfakcja nas obu :D 
Córci - bo zachwycona bawi się i cieszy z nowej rzeczy, 
mamy bo spełniła, po cichutku,
jedno ze swoich małych marzeń :)
Nie wiem??? Też tak macie???

Koszyk kołyski został wykonany z wikliny papierowej,
płozy wycięte ze sklejki a poprzeczne okrągłe elementy,
to nic innego jak mój stary karnisz ;p
31 cm szerokości kosza,
50cm jego długości
oraz 70cm całkowitej wysokości w najwyższym punkcie :D


 Płozy ozdobiłam, znaną wszystkim, techniką decoupage
fragmentami tapety Tatiany z pokoju :)
Po to, aby kołyska idealnie się wpasowała do 
małego świata mojej pociechy :)
Całość została pomalowana farbą o nazwie:
antyczny marmur, pokryta dolna część werniksem, koszyk zaś lakierem w sprayu :)
Małe dodatki w postaci koroneczki i kokardek po obu stronach :)



Wspaniałego dnia oraz słonecznego weekendu Wam życzę :)
Pamiętajcie o Candy :)
Aniołek  szuka domu,
z całą masą miłości dla niego :D



                                                                                                                                        :)

poniedziałek, 15 października 2012

Choineczka z kwiatuszkami :)


W poniedziałkowy poranek już życzę wspaniałego tygodnia :)
Ostatnio pojawiły się choineczki :) 
Dzisiejszą już widzieliście, jednak "bez przybrania"....
W kolorze moich dodatków w mieszkanku,
kilkanaście różyczek oraz zawijaski, z motylkiem na szczycie :)
Na żywo, uwierzcie mi,
 prezentuje się dużo dużo lepiej :)



 Oczywiście na zakończenie przypominam o trwającym




Zapraszam :)

sobota, 13 października 2012

:) Choinka w wydaniu nie świątecznym :)


Dopiero 22:00, a ja czuję się dziś bardzo zmęczona ;/
Resztkami sił chciałabym Wam dziś zaprezentować choineczkę,
jeszcze nie do końca świąteczną :)
Cały roczek może stać i oko cieszyć.
Zrobiłam ją dla Pani Marii, wspaniałej starszej osóbce,
o której już wspominałam w dalekim moim poście :)
Dostałam od Niej dwa wspaniałe szydełkowe króliczki,
 które towarzyszą mi przez całe dnie w pracy :)
Postanowiłam się odwdzięczyć i również sprawić Jej malutką niespodziankę.
Mam nadzieję, że przypadnie do gustu
choineczka, która posiada około 20cm wysokości;
ozdobiona jest kwiatuszkami z krepiny oraz krepinowymi zawijaskami :)
Zdjęcia, wybaczcie, nie są jakości wspaniałej 
- mam problem z lampą w aparacie ;/


 A tu powód mojego zmęczenia :) 
Ojjj, napracowałam się ciut ;p
Jak tylko zostanie mój mały projekt wykończony jak należy,
 zdjęcia oczywiście zamieszczę.


I przed samym snem przypominam o trwającym Candy, na które gorąco pragnę Was zaprosić :)
Tymczasem kolorowych snów Kochani :)

wtorek, 9 października 2012

MaGia Wikliny Papierowej :)


Dzień Dobry :)
Ogromnie się cieszę, móc przywitać Was Wszystkich z szerokim uśmiechem
 wraz z wspaniałymi promyczkami słońca za oknem :D
Witam gorąco nowych gości oraz stałych bywalców :)
Cieszę się, że jesteście - w najbliższym
czasie obiecuję znaleźć kilka chwil i zawitać w Wasze wspaniałe blogowe progi.
Ostatni post zamieściłam dość dawno, jednak....
uwierzcie mi proszę nie leniuchuję :)
Mam w głowie kilka prac, które wymagają czasu - oby udało mi się zrealizować te projekty
do końca.... ;)

Co dziś chciałabym Wam zaprezentować?
Choć do Świąt Bożego Narodzenia jeszcze chwila, zakochana w tutorialach Ani Krućko
postanowiłam spróbować sił własnych i tak oto choineczkę z wianuszkiem uplotłam.
Patrząc na zdjęcia miałam wytrzeszcz okropny i miliony pytań 
- jak ja to zrobię....????
Nakręciłam rureczek i zabrałam się do pracy. I wiecie co???
Wcale nie było trudno :)
Przed Wami choineczka, jeszcze nie ozdobiona, czekam na narodziny pomysłu w mojej głowie :)


Dosyć spora mi wyszła :)
Wysokości posiada aż 45cm :) Dolny kwadrat to wymiary 20cm jednego boku :)
Czyli tak akurat :)
Mam jeden cichutki plan. Zrobić taką duuuużą ponad metr wysokości i w okresie zimowym od wewnątrz przymocować lampeczki choinkowe :) Wspaniale by wyglądała :) tylko, gdzie ją później trzymać...?
Z tym największy problem...
Zobaczymy....

Kursik na choinkę i wieniec znajdziecie u Ani :) 
Proszę tu jest link do jej strony :) Zapraszam i gorąco zachęcam :)


W tym samym poście znajdziecie kroczki do wykonania
wieńca :)
Zrobiłam jeden, jednak jeszcze nie świąteczny :)
Ozdobiłam go kwiatuszkami z krepiny oraz motylkiem,
który zakupiłam na Przydasiowym Bazarku na FB. :)
Pięknie się prezentuje w kuchennym oknie :)


Wyszedł również dosyć spory :) Jego średnica to 32cm :)
Zanim zabierzecie się do pracy polecan pierw pomalować rureczki.
Zwłaszcza, gdy będziecie wykonywać wieniec. Ciężko póżniej
dojść pędzlem, łatwiej farbą w sprayu - takiej użyłam :)

Korzystając z chwili pragnę gorąco zaprosić i 
przypomnieć o trwającym Candy na moim blogu :)



Zapraszam :)