Przy lampce czerwonego wina usiądź ze mną i pozwól, że Cię zabiorę do swojego świata.

Jeżeli tylko zechcesz wybierzemy się w podróż - zobaczysz cząstkę mnie, tę którą stworzyłam.

Jeżeli tylko zechcesz - szepnij do mego uszka kilka słów o tym co zobaczyłeś :)

Jeżeli tylko zechcesz powiedz mi - czy znalazła się na świecie choć jedna osoba,która w Mojej pracowni znalazła ciut siebie?

Będę wtedy najszczęśliwszą osobą na świecie.


Jeżeli tylko zechcesz ...

czwartek, 20 września 2012

Wózeczek z wikliny papierowej :)


Witam gorąco stałych bywalców, jak i nowo przybyłych :)
Dzień Dobry Wszystkim :)
Dzisiejszego dnia pokażę Wam moje małe wypociny...
Wiklina papierowa jak wiecie jest wspaniałością, która nie ma granic...
Ania Krućko, którą już Wam przedstawiałam jest przykładem osoby, dla której
rureczki to wyzwanie, a dzieła wychodzące z jej rąk są wspaniałe.

Z miłą chęcią zaproszę Was na jej blogi:

Wózeczek jest inspirowany Jej kursem :) O tu go znajdziecie:


Zapraszam do własnych prób, naprawdę warto :)


Z tego względu, że wózeczek ma być do zabawy dla mej córci,
musi być solidnie wykonany i przetrwać jak najdłuższy czas.
Dlatego też nie zrobiła rączki.
Już przed malowaniem podpatrzyłam jak laleczki wchodzą 
do wózeczka i jak je Tatiana wyciąga - w tym przypadku by tylko przeszkadzała.
Muszę jeszcze uszyć małą poduszeczkę oraz prześcieradełko
do kompletu :)

 
Największy problem miałam z budą wózeczka. 
Musiała być wyższa od tych na kursie Ani.
Lale muszą się zmieścić nawet na siedząco :) a i wyciąganie ich będzie łatwiejsze :)
Samo jej zrobienie to nie lada wyzwanie...
Wózeczek jest w kolorze lawendy - tym samym co
koszyczek z wikliny ze storczykiem :)
Szerokość gondoli to 22,5cm,
długość wynosi 33cm, zaś wysokość 
w najwyższym punkcie budy wraz z kółeczkami to 37cm.


Zachęcam Was do odwiedzenia blogu Ani,
oraz do wsłasnej przygody z wikliną.
Takie maleństwo to wspaniała frajda dla pociechy,
jej szeroki uśmiech wynagrodzi wszystkie próby, do tego odrobina czasu każdego dnia i gotowe :D

Wspaniałego dnia

10 komentarzy:

  1. Piękny Ci ten wózeczek wyszedł:):) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny i chyba w Twoim kolorze :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastyczny jest :D ależ musiał kosztować pracy i cierpliwości :D opłacało się - piękny

    OdpowiedzUsuń
  4. Superaśny już widze uśmiech Twojej córci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny:) Cudny prezent na chrzciny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za wspaniałe komentarze :)
    Tatiana wózeczka nie oszczędza :) Cieszy mnie ogromnie fakt, że chce się nim bawić :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale śliczny wózek zrobiłaś :) bardzo mi się podoba ... postaram się zrobić podobny tylko w innym kolorze , ale zapewniam że nie wyjdzie mi tak jak tobie !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wózeczek śliczniusi - widziałam kiedyś u kogoś, postanowiłam też zrobić podobny ;), ale pewno mój nie wyjdzie aż taki ;/ właśnie wybieram się na chrzciny ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń