środa, 31 sierpnia 2011

Cynamonowa Martyna - bohaterką :D

Powiem Wam szczerze, że na ludziach idzie się zawieść.
Smutna to sprawa....
Moje pierwsze Anioły 
powstały z czystej chęci podarowania.
Aniołki Stróże, Anioły Zdrowia, Anieliska Dobrego Snu :)
Jeden z nich powiesiłam na klatce,
tak aby sprawiał opiekę nad  wszystkimi domownikami
naszej klatki.
Aby niósł spokój i zrozumienie,
aby pilnował dobrych sąsiedzkich relacji.
Dziś ktoś w beszczelny sposób sobie go przywłaszczył.
Chamstwo...
Tak więc, na miejscu poprzednika musiał koniecznie pojawić się ktoś nowy :)
Cynamonowa Martyna to Anioł, 
który powstał w styczniu tego roku :)
Niestety skrzydełka połamały się w podróży i nie został podarowany
szczególnej osobie.
Tak więc dziś - po małej rekonstrukcji
zajęła szczególne miejsce na klatce.


Martynę mieliście okazję poznać już
na moim blogu z Aniołami :)

http://iwona-mojapracownia.blogspot.com/2011/02/cynamonowa-martyna.html


Mam nadzieję, że dzięki małej adnotacji zamieszczonej na niewielkiej karteczce
osoba chętna jej posiadania - zastanowi się czy warto :)

wtorek, 30 sierpnia 2011

Komplecik :)


Do czarnej weselnej sukienki postanowiłam
stworzyć komplecik
wyjątkowy :)
Trzy bransolety, długie kolczyki
i kwiatowa chabrowa broszka 
tworzyły wspaniały dodatek i uzupełnienie kreacji :D


 :D


piątek, 26 sierpnia 2011

Zatrzymać chwile :)

 
Szkoda, że takich momentów zatrzymać nie można.
Jedyna pamiątka to zdjęcie, bo wspomnienia takie uciekają,
zacierają się w codzienności... 
:)
Moje Maluchy 
:)
Jeszcze nie dawno w pieluchach - dziś rozrabiaki pełną parą :)


http://uminska.blogspot.com