piątek, 2 grudnia 2011

Razem z mamą i tatą :)

Tym razem coś dla Nas i dla Naszych pociech,
tych małych i tych ciut większych.
Czas Świąteczny powinien natchnąć każdego, zwłaszcza, że jest to czas dla rodziny.
Wszyscy razem powinniśmy czynnie brać udział w przygotowaniach - 
a doskonale
my mamy, my kobiety wiemy jak to wygląda...
 Jednak,.............
Zacznijmy zabawę od ozdób, które wykonacie wspólnie z Maluchami :)
Niech będzie to czas bajkowych psot i magii, 
która sprawi, że szerokie uśmiechy nie zejdą Wam z twarzy.
Niech będzie to czas szczególny, gdzie jesteście dla dzieci, a one są dla Was :)
Bez codziennego pośpiechu, 
bez przejęcia o bałagan - bo niewątpliwie będzie,
bez upominania, bez krytykowania.

Masa solna to wspaniałość kształtująca wyobraźnię, 
nie ma tu ograniczeń ani szablonów,
co pozwoli na dowolność interpretacji i pełną swobodę tworzenia.

Przepis na masę podawałam już kilka razy,
dla sproszczenia sprawy podam jeszcze jeden raz:

na 1 szklankę mąki dajemy 1 szklankę soli,
do tego łyżka do dwóch kleju do tapet 
oraz wody, tyle aby 
powstała masa na wzór ciasta na pierogi 
-  jednak ciut twardsza.
Dozwolone jest podsypywanie podczas wyrabiania mąką i solą jednocześnie.

Dla większego efektu możemy zastosować barwniki,
które pozwolą Waszym pociechom stworzyć same wspaniałości.
Dla uzyskania koloru brązowego - cynamon, jak najbardziej mile widziany, da wspaniały odcień brązu oraz niesamowity zapach podczas suszenia :)
lub... kawa inka :) kolor będzie intensywniejszy im więcej jej dodamy.
Jeżeli chodzi o pozostałe kolory - oczywiście wszystkie przyprawy typu kardamon, curry czy ostra papryka - dozwolone.
Jednak ja proponuję farbki do jajek w proszku - szybciej - taniej - 
a kolory uzyskane - nie do opisania - bajka :)


Jeżeli macie tylko ochotę, możecie posłużyć się wszystkim tym co posiadacie w kuchni,
foremki do pierników - na początek,
wszelkie szablony, dodatki, ozdoby :)
Mniejsze Maluszki będą w siódmym niebie, gdy dostaną swój wałeczek i kilka
foremek - stworzą swoją wersję magicznych ozdób świątecznych.


My za  to pokażmy im, że sami również możemy stworzyć cuda.
Stwórzcie najprostsze Aniołki, które mogą być ozdobą zarówno na choinkę,
jak i dodatkiem do prezentu :)
Rodzice do dzieła!!!
Nie mówcie tylko, ja nie dam rady, ja nie mam talentu, ja nie potrafię!!!
Co najgorsze - nie chce i się.
Wspólnie spędzony czas, przy tak wydawałoby się banalnych czynnościach,
będzie tym co najwspanialsze dla Waszych Maluszków.

 
 
    

 Na początku Maluchom mogą wyjść małe pokraczki - nie zraźmy ich do dalszego tworzenia,
delikatnie doradźmy, pomóżmy i bądźmy przy ich.
Chwalmy, bo stracą wiarę w swoje zdolności i możliwości,
a to największa krzywda jaką możemy im zrobić - 
niestety może to wpłynąć na inne dziedziny życia dziecka.
Bądźmy obok, słuchajmy, pomagajmy :)
Niech Maluchy cieszą się, że mają Nas obok i że ten czas jest wyjątkowy :)


Każde kolejne dzieło będzie jeszcze bardziej wyjątkowe i precyzyjne.
Cieszmy się, że Nasze dzieci są mega utalentowane.

7 komentarzy:

  1. W jakiej temperaturze suszymy , bo rozumie że w piekarniku. I jak długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. susze tak jak bezy - mam piekarnik gazowy - więc moge sobie pozwolić na suszenie przez pół dnia przy lekko uchylonych drzwiczkach :) przy piekarniku elektrycznym powiem szczerze, że nie wiem. Anioł musi swobodnie odejść od papieru do pieczenia :)

      Usuń
  2. jesli chodzi o klej do tapet to rozpuszczasz go w wodzie najpierw czy sypki dodajesz do maki i soli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozpuszczam, normalnie sypki wsypuję do masy i wtedy całość zalewam wodą i wyrabiam :)

      Usuń
  3. Cudne rzeczy tu wyprawiasz ;) też mam zamiar spróbować tylko akuratnie nie posiadam kleju do tapet , czy można zastąpić go innym klejem ?? Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepszy będzie do tapet - u mnie np. u szklarza najtańszy kosztuje 5,80 - jak dobrze pamiętam. Jeżeli jednak nie masz kleju nie dodawaj go - zrób ciasto ciut bardziej zwięzłe dodając więcej mączki przy wyrabianiu :D Będzie tez dobrze :D Klej do tapet powoduje, że ,asa jest mocniejsza i tak bardzo nie bedzie się kruszyła ani szybko aniołek się nie złamie przy np. upadku :)

      Usuń
  4. Jakbym czytała o sobie... I te anioły kilka lat temu hurtowo tworzone, aby ... rozdać innym. Tylko czemu doba taka krótka??? Bo i zapasy na zimę, naleweczki, wina..... A teraz coś mnie naszło, bo w szkole dzieci konkurs na anioła mają... Trzeba nowe tworzyć, choć STARYCH ze 3 kartony... nie sposób choinki obwiesić ...takiej na 2.5 metra... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń